Ubranka dla psów | ubranka dla Yorków. Akcesoria dla psów - Doggie.pl
 Strona główna  Pomoc  Linki  Kontakt
0 516 393 607 11964690
doggie.pl info@doggie.pl
  Twój koszyk jest pusty
O nasJak kupowaćAktualnościWspółpracaPSI FRYZJERJak mierzyć Logowanie i rejestracja
Menu
Szukaj
Marki
Ostatnio dodane

1. Stylowa torebka dla pieska PuppyAngel P.A.W. Pet Carrier BK

2. Stylowa torebka dla pieska PuppyAngel P.A.W. Pet Carrier IV

3. Stylowa torebka dla pieska PuppyAngel P.A.W. Pet Carrier GR

4. Stylowa torebka dla pieska PuppyAngel P.A.W. Pet Carrier PK

5. Luksusowa torebka dla pieska Puppy Angel Luxury Pet Carrier BG

6. Luksusowa torebka dla pieska Puppy Angel Luxury Pet Carrier NV

7. Luksusowa torebka dla pieska Puppy Angel Luxury Pet Carrier GR

8. Luksusowa torebka dla pieska Puppy Angel Luxury Pet Carrier BK

9. Lux budka dla psa Puppy Angel Luxury Quiltted House BG

10. Lux budka dla psa Puppy Angel Luxury Quiltted House BR

Subskrypcja

Podaj swój e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Przedziały cenowe
 do 50
 od 50 do 100
 od 100 do 200
 od 200 do 300
 od 300 do 400
 powyżej 400
Aktualności / Czego jeszcze sobie zażyczą?, Adrian Klementowski - rynekzoologiczny.pl, 2008-11-01

Czego jeszcze sobie zażyczą?

Zabawki, ubranka, legowiska… asortyment akcesoriów dla zwierząt stale się powiększa, a właściciele psów i kotów coraz chętniej wydają pieniądze na najróżniejsze dodatki dla swoich pupili
Nie trzeba już nikogo przekonywać, że status zwierząt towarzyszących w Polsce się zmienia. W poprzednim raporcie specjalnym „Rynku Zoologicznego” opisaliśmy, jak dynamicznie postępuje proces humanizacji zwierząt. Zjawisko nie dotyczy jedynie wspomnianych wówczas kosmetyków i suplementów diety, które obszernie opisaliśmy na łamach sierpniowego wydania. Oprócz produktów mniej lub bardziej związanych ze zdrowiem, humanizacja zwierząt przejawia się także we wzmożonej sprzedaży artykułów, które na zdrowie czworonogów nie mają wpływu, a często są im zupełnie niepotrzebne. Kupowanie takich artykułów jest jednak bardzo przyjemne dla właścicieli zwierząt, którzy uwielbiają obdarowywać swoich podopiecznych najróżniejszymi prezentami. Każdy sprzedawca czy właściciel sklepu zoologicznego zgodzi się ze stwierdzeniem, że czasy, kiedy zakupy dla psa i kota poza karmą, ograniczały się do plastikowej miski czy średniej jakości, najzwyklejszej smyczy, odeszły bezpowrotnie. Oczywiście nadal wielu właścicieli wciąż nie udało się przekonać do karmienia zwierząt gotowym pokarmem. Niemniej jednak liczby sukcesywnie się zmieniają, a obroty sklepów zoologicznych rosną. Do końca 2008 roku wartość sprzedaży szeroko pojętych akcesoriów dla zwierząt, jak zabawki, klatki, budy, kosze, kuwety, miski, transportery, posłania, kołdry, drapaki, ubrania, szelki, smycze, identyfikatory… ma wynieść 61 mln zł. Jest to ponad 10 proc. więcej niż w roku 2003, kiedy rozpoczęto monitorowanie poziomu sprzedaży artykułów zoologicznych. Widać zatem, że posiadanie zwierząt w domu nie sprowadza się już tylko do karmienia i wizyt u lekarza weterynarii przy okazji okresowych szczepień. Dziś decyzja o zakupie psa wiąże się także z ubraniem go zimą i troską o to, aby w czasie wolnym miał wystarczającą liczbę, dobrej jakości zabawek do swojej dyspozycji.

Pomimo wyraźnego wzrostu sprzedaży akcesoriów dla zwierząt, nie jest to asortyment, który w ciągu całego roku rotuje na sklepowej półce z taką samą częstotliwością. – Największy wzrost sprzedaży wśród akcesoriów obserwujemy w czasie świąt. To okres, kiedy mały drobiazg musi otrzymać każdy z domowników, również pies, kot czy nawet chomik – mówi Anna Szymańska, kierownik w sklepie zoologicznym sieci Zoo Natura. Akcesoria to także grupa produktów, których zakup bardzo często jest podyktowany emocjami. Zdecydowanie warto wykorzystać ten element w codziennej sklepowej rzeczywistości. – Wielu właścicieli nie ma w ciągu dnia czasu na opiekę nad pupilem, obdarowuje go zatem nową zabawką czy kolejną kością w ramach rekompensaty za brak czasu – dodaje Anna Szymańska. Dodatkowym elementem wskazującym na specyfikę tej grupy produktów jest silny regionalizm, jaki możemy zaobserwować, śledząc rynek akcesoriów dla zwierząt. Najbardziej otwartą grupę Polaków na nowości, takie jak ubrania czy perfumy dla zwierząt, są mieszkańcy stolicy. Tam również sklepy zoologiczne posiadają największy asortyment modnych i stylowych konfekcji zwierzęcych, drogich porcelanowych misek, które można dopasować do wystroju kuchni, czy też legowisk i kołderek wykonanych z wysokiej jakości materiałów. Bardziej zachowawcza natomiast jest np. klientela poznańska, która potrzebuje o wiele więcej czasu, żeby przekonać się do nowości rynkowych w postaci np. mebli dla psa. W oczach poznańskich właścicieli sklepów zoologicznych ich klienci zdobyli jednak uznanie jako lojalni nabywcy, którzy po przekonaniu się do danych produktów, szybko z nich nie rezygnują.

Moda
Traktowanie zwierząt jak członków rodziny, podobnie z resztą jak większość pozostałych trendów rozwijających branżę, przybyła do Polski z krajów Europy Zachodniej, natomiast nasi zachodni sąsiedzi przywieźli pomysł na humanizację zwierząt z USA. Tam dziś już nikogo nie szokuje osobny pokój wydzielony specjalnie dla psa czy kota, wyposażony w małe mebelki, w których pochowane są pulowerki na zimniejsze dni, pelerynki przeciwdeszczowe na jesień, perfumy na specjalne okazje i oczywiście lustro, przed którym właściciel ubiera swoje zwierzę, zanim razem wyjdą na spacer. Zjawisko przynosi ogromne zyski całemu amerykańskiemu biznesowi zoologicznemu, powiększając rynek o nowe gałęzie. Moda, choć naturalnie w mniejszej skali, odgrywa również swoją rolę w naszym kraju. Od kilku lat producenci przygotowują inne linie smyczy na zimę i w jaśniejszych kolorach na lato. – Odnotowujemy wzrosty sprzedaży artykułów z miesiąca na miesiąc. Moda dla zwierzaków również się rozwija, a zatem raz na jakiś czas właściciele zwierząt są zmuszeni do zmiany smyczy , obroży czy ubranka, zwłaszcza te ostatnie stają się coraz bardzie powszechne i popularne – dodaje Anna Szymańska. Wzorów i rodzajów ubranek dla zwierząt jest na polskim rynku wiele. Ze względu na dużą ilość ich właściwa ekspozycja w sklepie to nie lada wyzwanie dla sprzedawców. Warto jednak posiadać w swojej ofercie szeroki asortyment, ponieważ klienci chętnie kupujący tekstylia dla swoich zwierząt są dość wybredni. W przypadku bardzo ograniczonej powierzchni wystawienniczej, powinniśmy mieć w sklepie katalog z całą dostępną gamą produktów. Decydując się na takie rozwiązanie koniecznie musimy być w stałym kontakcie z dystrybutorem danego produktu. Obecnie klienci nie chcą czekać na realizację zamówienia przez dwa tygodnie. Jeśli nie będziemy w stanie sprowadzić produktu w ciągu kilku dni, konsument zajrzy do innego sklepu i tam zostawi swoje pieniądze.

Wzrosty we wszystkich kategoriach
Większość producentów sprzedających akcesoria dla zwierząt zainteresowała się polskim rynkiem, w porównaniu np. do producentów karm, relatywnie niedawno. Dlatego trudno jest rzetelnie zweryfikować, które spośród tych produktów podbiły serca Polaków. Wszyscy producenci jednak zgodnie przyznają, że odnotowują rosnącą sprzedaż we wszystkich kategoriach. – Na krajowym rynku funkcjonujemy zaledwie od półtora roku, trudno jest jednoznacznie stwierdzić, których produktów sprzedaż rośnie najszybciej, ponieważ we wszystkich kategoriach obserwujemy wzrost – mówi Michał Ścibiorek, dyrektor zarządzający Zolux Polska. – Od połowy września wprowadzimy do sprzedaży wszystkie nowości zaprezentowane podczas Interzoo i już w tej chwili wiemy, że będzie to duży sukces. Wyraźnie widać, że Polacy gotowi są przeznaczać niemałe kwoty na akcesoria dla swoich pupili i to, co dla nas najważniejsze, poszukują produktów nowatorskich i dobrych jakościowo – dodaje Michał Ścibiorek. Nie mniej jednak już dziś widać, że poziom sprzedaży niektórych produktów jest bardzo mocno podyktowany warunkami obiektywnymi, zmieniającą się modą wystroju wnętrz, a czasem warunkami atmosferycznymi panującymi w Polsce. – Ze względu na oryginalne wzornictwo oraz brak pewnych odpowiedników na rynku, największa dynamika sprzedaży dotyczyła toreb transportowych dla psów oraz wszelkiego rodzaju szczotek dla kotów, jeżeli chodzi o drapaki, to wyraźnie widać, że są one coraz chętniej kupowane. Obecnie, oprócz funkcji praktycznych, są jednocześnie ozdobą wnętrza. Natomiast drzwiczki dla kota to segment rynku, który na pewno będzie się rozwijał, ale sądzę, że nasz dość surowy klimat oraz względy bezpieczeństwa nie będą faworyzowały tego rodzaju produktów – wyjaśnia Michał Ścibiorek. – Należy jednak pamiętać, że potrzeby klientów diametralnie się różnią. Jednemu może wystarczyć miska, smycz i obroża, kolejny rozszerzy zakupy o akcesoria do higieny, a następny o legowisko, ubranko. Z roku na rok akcesoria „nie pierwszej potrzeby” stają się akcesoriami niezbędnymi – dodaje Michał Ścibiorek.
Na rynku jest wciąż dużo wolnej przestrzeni dla nowych firm, które z pewnością będą chciały zaistnieć w Polsce. W najbliższych latach będziemy obserwować zwrot europejskich i światowych marek ku krajowemu rynkowi, a producenci już na nim obecni będą wkładać maksymalny wysiłek, żeby zdobyć dla siebie jak największą ilość miejsca. Zdecydowanie dobrą wiadomością dla właścicieli sklepów zoologicznych jest prognozowany wzrost sprzedaży towarów z wyższej półki. – Wiele produktów z serii economy opatrzyło się, dlatego firmy będą konkurowały na płaszczyźnie produktów premium. Producenci chcą zdobywać klientów artykułami innowacyjnymi, ciekawymi dla oka, ale też bardzo funkcjonalnymi. Idealnym rozwiązaniem jest nasza linia produktów EGR, oferująca nowoczesne torby i transportery z systemem anti-shock, do samochodu, roweru, a nawet samolotu – mówi Paweł Fornal, właściciel firmy Tukan, dystrybuującej produkty włoskiej marki Camon. – Pojawią się na pewno nowi gracze, lecz nie jestem pewien, czy dotrzymają tempa potentatom takim jak Camon, który tworzy ubranka od kilkunastu lat. Wymagania klientów rosną z każdym rokiem, dlatego utrzymanie się na rynku nowych firm zależy od jakości zaoferowanych konsumentom towarów. Ważny jest ciekawy design, nowy wzór i pomysłowość.

Zabawki
Rozwój rynku można także zaobserwować w segmencie zabawek dla psów i kotów. Właściciele zwierząt domowych coraz częściej zdają sobie sprawę z potrzeb swoich pupili i są skłonni te potrzeby zaspokajać. Na polskim rynku dostępnych jest wiele rodzajów zabawek, od tańszych linii budżetowych, po specjalistyczne produkty pomagające: utrzymać higienę jamy ustnej, rozwiązywać problemy z samodzielnym zostawaniem lub spędzać czas na spacerach (aporty, aporty do wody, freesbie itd.). Klienci chętnie więc sięgają po nowe produkty. Oczywiście na rosnące zainteresowanie zabawkami wpływa wzrost świadomości właścicieli, a co za tym idzie, zupełnie inny stosunek do zwierzęcia domowego. Zwłaszcza w większych miastach czy też w środowiskach kynologicznych pies czy kot to nie „element” wyposażenia, ale członek rodziny, któremu kupuje się prezenty pod choinkę czy na urodziny. – Rynek zabawek ma w sobie jeszcze duży potencjał. W przeciągu ostatnich dwóch lat zaobserwować można było wzrost zainteresowania zabawkami dla zwierząt z segmentu ekskluzywnego, który jednak nie wpłynął negatywnie na obrót zabawkami z linii budżetowych, zatem można się spodziewać, że na rynku jest miejsce dla obu tych produktów – mówi Gabriela Sojda, właścicielka firmy E-pets, dystrybuującej artykuły marki Kong. – Klienci odwiedzający sklep muszą być świadomi kilku istotnych faktów. Popularny i tradycyjny kij, służący jako zabawka na spacerach, może być niebezpieczny. Zabawka, nawet droga, jest tańsza od pary butów czy kanapy, a pies mający zajęcie, będzie mniej skłonny do niszczenia rzeczy, których ruszać nie powinien. Psy w różnym wieku, nie tylko młode, potrzebują zabawek, ponieważ są to drapieżniki, a przeważnie czas, jaki poświęcają właściciele na spacery, nie wystarcza do zaspokojenia ich aktywności. Zabawka, np. napełniona jedzeniem, daje psu namiastkę polowania i rozwija jego sprawność. Dodatkowo atrakcyjna zabawka pomaga wyrobić w psie prawidłowe wzorce zachowań oraz pomóc w treningu posłuszeństwa – tłumaczy Sojda. Od pewnego czasu obserwuję również rosnące zainteresowanie zabawkami dla kotów, które, pomijając kwestie wielkości i ciężaru, podobnie jak zabawki dla psa mają pewien wspólny cel – uprzyjemnić życie czworonogom. Zabawki dla psa możemy podzielić na kilka grup. Te do rzucania i aportowania (piłeczki, piłeczki na sznurkach, freesbie, aporty do wody itd.), zabawki
do żucia, a także do higieny jamy ustnej pomagające w czyszczeniu zębów, jak np. sznury bawełniane. Natomiast w przypadku kotów rynek oferuje zabawki do drapania (drapaki, kocie raje), zabawki do polowania, czyli te na gumkach (wiesza się je na klamkach i futrynach) oraz
takie do wspólnej zabawy, jak np. wędki. Podstawową różnicą między zabawkami dla psów i kotów jest ich trwałość. Właściciele psów szukają często zabawek wytrzymałych i odpornych na długie gryzienie i jednocześnie atrakcyjnych dla psa, a właściciele kotów skupiają się głównie na atrakcyjności zabawki.

Rosnące potrzeby i trudne wyzwania
Dynamiczny rozwój rynku pozwala jeszcze z większym optymizmem patrzeć w przyszłość. Jest to jednak również ogromne wyzwanie dla personelu sklepów zoologicznych. Niestety, w wielu polskich sklepach zoologicznych nadal trudno jest otrzymać rzetelną informację dotyczącą najbardziej podstawowych zagadnień związanych ze zwierzętami towarzyszącymi. Pojawienie się w sklepach choćby ubranek dla zwierząt powoduje, że dziś sprzedawcy dodatkowo muszą potrafić zdjąć miarę z psa, a szeroki wybór akcesoriów do czesania i pielęgnacji zobowiązuje ich do znajomości podstawowych informacji z zakresu groomerstwa. Poszerzający się asortyment będzie wymagał jeszcze więcej miejsca, a dobrze wiemy, że już dziś trudno jest się pomieścić z towarem. Zdecydowanie jednak z roku na rok będzie przybywało klientów, a jeszcze szybciej będą rosły potrzeby tych, którzy już regularnie odwiedzają sklepy zoologiczne. Zatem wysiłek włożony w sprostanie tej nowej rzeczywistości, z pewnością zwróci się w postaci takich obrotów, o których do niedawana nikt nawet nie myślał.

Sprzedaż poszczególnych kategorii akcesoriów dla zwierząt zależy od pory roku

Latem numerem jeden są transportery i torby podróżne dla zwierzaków, szelki samochodowe, kagańce, zabawki do zabawy z właścicielem. Ponieważ lato sprzyja narodzinom psów i kotów, dużym powodzeniem cieszą się wyprawki dla juniorów: legowiska, smyczki i obroże, miski, zabawki, szczotki do pielęgnacji sierści, maty do nauki czystości. Zimą nie każdy chce narażać swojego pupila na dalekie wyprawy przy bardzo niskich temperaturach, więc chętnie nabywanym towarem stają się ubranka, buciki. Każdy miesiąc niesie ze sobą inne potrzeby, dlatego trudno tak naprawdę wybrać te akcesoria, które sprzedają się najlepiej, ale każdy z klientów sięga chętnie po kolejną zabawkę, nowy model miseczki czy nowe miękkie łóżeczko.

Anna Szymczak, kierownik sklepu zoologicznego sieci Zoo Natura w Poznaniu







autor: Adrian Klementowski